
Mam w sobie podejrzenie i jestem prawie pewna, że mam rację. Między Hanser a tamtym mężczyzną dzieje się coś dziwnego w ich małżeństwie.
Jeśli Cihan zebrał nas tutaj, to na pewno ma ku temu jakiś powód. Ręka już mnie boli. Może potrzymasz przez chwilę naszego syna?
Swoją drogą, Ertuğrul nie mógł przyjść, ale wszystkich pozdrawia. Przysłał nawet warzywa ze swojego ogrodu. To z nich zrobiliśmy sałatkę i naprawdę jest pyszna.
Sıla, coraz bardziej podoba mi się pomysł z tym biznesem. W takim razie ty znajdź miejsce, a ja zajmę się resztą. To wtedy warzywa też będziemy kupować od was, prawda?
Co to ma być? Wsypaliście całą sól do sałatki? W ogóle nie czułam smaku. Nie ma też wody. Ja przyniosę, siostro.
Popatrz, to jest bardziej miękkie. Lubisz takie. Naprawdę już się najadłam, dziękuję. Nie ma mowy. Wszystko zjesz. Ciągle zapominasz, że jesteś w ciąży.
Proszę, już wystarczy.
Ale ona na ciebie patrzy, zięciu. Naprawdę pięknie razem wyglądacie.
Nie rozumiem, co mężczyźni widzą w tej kobiecie. Spójrz tylko, nawet Melih się w niej zakochał. Wszyscy kręcą się wokół niej jak ćmy wokół światła.
Już jasne, ty nic więcej nie zjesz. W takim razie sama cię nakarmię. Proszę, jedz.