„Panna młoda” Odc. Hancer traci przytomność, a Cihan walczy o życie Cemila.

Cihan i Hançer: Krew na wagę życia – dramatyczna spacer o Cemila i natychmiast, która powstała wszystko
0:2020 sekundNa ciepłym, bezdusznym korytarzu szpitalnym, czas nagle przerwany, a każda sekunda zaczęła ważyć więcej niż całe życie
0:3232 sekundyTo właśnie tam, przed drzwiami sali operacyjnej, rozgrywający się dramat, który wystawi na próbę nie tylko siłę rodziny, ale i granicę wytrzymałości
0:4545 sekundGdy niespodziewane jest zastosowanie rozwiązania, które nastąpi w przypadku zagrożenia, Hançer staje się twarzą w twarz z niebezpiecznym urządzeniem – odpadami brata
0:5858 sekundJej krzyk rozpaczy rozdziera ciszę, a uderzenie kierowcy w stronę główną odsłaniają skrywane zagrożenia i niewypowiedziane żale
1:101 minuta, 10 sekundW jednej chwili eksplodują, a granica między miłością a winą zaczyna się zacierać
1:191 minuta, 19 sekundW samym centrum chaosu stoi Cihan – opanowany, opanowany, gotowy do wszystkiego, przez Cemila
1:301 minuta, 30 sekundJego szybka decyzja o uruchomieniu lawiny, która następuje, jak wiele sposobów, gdy jedna osoba odmawia poddania się losowi
1:421 minuta, 42 sekundyJednak za jego ataki kryje się coś więcej… przyjaciel, którego nie da się już powstrzymać
1:511 minuta, 51 sekundGdy Han? wyznań
2:082 minuty, 8 sekundCzy to tylko zasługa… czy początek czegoś określonego?.Chcesz wiedzieć, czy miłość Cihana i Hancer przetrwanie tę próbę? Dołącz do naszej społeczności, subskrybując kanał już teraz! Zostaw łapkę w górę 👍 napisz w komentarzu, co sądzisz o charakterystycznym gestie Cihana
2:322 minuty, 32 sekundyNie pozwól, by ominął Cię finał tej opowieści!.Korytarz przed Salą Operacyjną nr 1, który pojawił się w miejscu zawieszonym poza czasem
2:452 minuty i 45 sekundŚwiatło jarzeniówek było zbyt jasne, zbyt chłodne, zbyt bezlitosne, automatycznie obnażone każdy strach i każdą słabość tych, którzy czekają pod drzwiami z czerwonym napisem Ameliyathane 1
3:013 minuty, 1 sekundaW powietrzu unosił się zapach środków dezynfekcyjnych, metalu, stresu i ciszy, która nie była ciszą, leczona rozciągniętym do granic możliwości
3:163 minuty i 16 sekundSłychać było przyspieszone oddechy, przytłumione szepty, skrzypienie podeszew na szpitalnej posadzce, a jednak wszystko to zdawało się tylko cieniem tego, co naprawdę rozgrywało się w sercach ludzi zgromadzonych przed drzwiami
3:333 minuty, 33 sekundyHançer podłączony do sieci, tylko ona może być jeszcze podtrzymana. Miała sobie różową bluzkę, która w innych przypadkach dodawałaby jej delikatności, teraz jednak sprawiała, że ​​wypatrzyła jeszcze bardziej krucho
3:523 minuty, 52 sekundyJej elementy są drżały tak, że co chwila zaciskała je na materiale spódnicy, zachowując niekontrolowane skurcze palców
4:044 minuty, 4 sekundyOd kilku godzin nie można było wykorzystać na miejscu. Raz przeszło kilka kroków w jedną stronę, raz wracała, raz kierowała się do drzwi sali operacyjnej, a raz na drugie, gdzieś gdzieś pomiędzy tymi białymi płytkami, które zostały znalezione, których nikt nie mógł podać
4:254 minuty, 25 sekundObok niej stał Cihan, wyprostowany, milczący, pozornie opanowany. W jego twarzy było coś, co zdradziło więcej, niż cówiły słowa
4:384 minuty, 38 sekundZaciśnięte szczęka, napięte mięśnie karku, ręce schowane w kieszeniach marynarki tylko po to, by nikt nie został odłączony, jak zaciska zaciska
4:514 minuty, 51 sekundPatrzył na drzwi operacyjnej z takim skupieniem, automatycznie uruchamiany, aby przebić się przez grubą broń i sterylne powietrze, dotrzeć do Cemila i wyrwać go z rąk docelowych
5:065 minut, 6 sekundBeyza, ubrana elegancka, lecz z twarzą bladą od niepokoju, raz po raz spojrzenieła na Hançer z mieszaniną irytacji i współczucia
5:185 minut i 18 sekundSinem przechowywaniaa, tylko na jednym z krzeseł, ale teraz wstał, nie może trwać dłużej bezruchu
5:295 minut, 29 sekundDerya szeptała coś do Ertuğrula, choć nawet ona nie miała w sobie zwyczajowej kontroli
5:375 minut, 37 sekundMały Emir, blisko dorosłych, patrząc na nich szeroko otwartymi oczami, nie rozumiejąc wszystkiego, ale chłonąc atmosferę miłości jako dziecko, które są wrażliwe, że świat dorosłych właśnie pęka
5:545 minut, 54 sekundyCzas wlókł się nieznośnie, aż nagle ciszę przeciął dźwięk szybko otwieranych drzwi
6:026 minut i 2 sekundyDwie pielęgniarki wbiegły do ​​sali operacyjnej z takim pośpiechem, że Hançer aż drgnęła, jakby ktoś ją zauważył w plecach
6:136 minut i 13 sekundJedna z nich miała w rękach metalową tacę, druga popychała wózek z wyposażonymi pakietami medycznymi
6:226 minut, 22 sekundyIch twarze były, końcowe, a to wystarczające, przez w piersiach Hançer eksplodowała panika, która już od dawna prowadziła trzymała się na uwięzi
6:356 minut i 35 sekund– Czy jest jakiś problem? – wyrzuciła z siebie natychmiast, ruszając kilka kroków do przodu
6:436 minut, 43 sekundy– Proszę mi powiedzieć, co się dzieje! Co z moim bratem?.Żadna z kobiet jej nie ciąży
6:536 minut, 53 sekundyDrzwi sali zamknęły się przed nią z mechanicznym trzaskiem, który zabrzmiał jak wyrok
7:017 minut, 1 sekundaHançer rzucił się jeszcze bliżej, ale Cihan odruchowo złapał ją za ramię. – Hançer
7:107 minut, 10 sekund– powiedział nisko. – Poczekaj. – Jak mam czekać?! – uciekła do niego z łez
7:207 minut, 20 sekund– Jak mam być spokojnie, kiedy oni tam biegają jak szaleni?!.Nie pojawia się, bo po chwili drzwi stają się ponownie
7:337 minut, 33 sekundyTym razem pojawiła się inna pielęgniarka – młoda, blada, ale skupiona. Rozejrzała się szybko zgromadzonych
7:437 minut, 43 sekundy– Kto jest chorym krewnym? – Zastosowania. – Ja! – Hançer natychmiast krzyknęła, wystąpiła sytuacja
7:547 minut, 54 sekundy– Jestem jego siostrą. Czy coś się stało? Proszę mi powiedzieć prawdę!.Pielęgniarka zawahała się ledwie na sekundę, po czym jest oznaczonea symbolem tonem, w którym jednak pobrzmiewała pilność sytuacji:
8:118 minut, 11 sekund– U pacjenta niespodziewane rozwiązanie śródoperacyjne. przygotuj cztery jednostki krwi w grupach
8:228 minut, 22 sekundyProszę się upewnić, że może być konieczne szybkie zapasów z banku krwi
8:318 minut, 31 sekundPrzez jedno uderzenie serca nikt się nie poruszył. Słowa te zawisły w powietrzu ciężko, niemal materialnie
8:418 minut, 41 sekundHançer uwagiła na pielęgniarkę tak, jakby nie zrozumiałe sensu zdań, które przed chwilą usłyszała
8:508 minut i 50 sekundPotem jej twarz pobladła jeszcze bardziej, oczy rozszerzyły się z broni, a oddech urwał się w morzu
9:009 minut– Krwawienie?. – tak, szeptem. – Cztery jednostki krwi?.Pielęgniarka kiwnęła głową
9:109 minut, 10 sekund– Usłyszenie bardzo szybko.To był moment, w którym coś w Hançer się załamało. Nie płacz, nie krzyk – coś innego, bardziej szczegółowego
9:239 minut, 23 sekundyByło całe zdarzenie, które przez tyle czasu wbijała się w siebie, rozsypała się nagle na kawałki
9:339 minut, 33 sekundy– Mówiłem! – wybuchła z rozpaczą, odwracając się do reszty. – Mówiłam wam wszystkim, żebyście się nie zgodzili! Mówiłam, że na jest za słaby! Mówiłam, że to ryzyko, że jego organizm może tego nie wytrzymać!
9:519 minut, 51 sekundŁzy spływały jej po policzkach, ale nawet ich nie ocierała.– Nikt mnie nie słuchał! Nikt! – jej głos drżał, połamał się, został bardziej histeryczny
10:0510 minut, 5 sekund– Każdyóił: „To jedyna szansa, trzeba operować, trzeba ufać lekarzom”. Teraz co?! Terazóiwią o krwawieniu! O krwi! O pośpiechu! O ratowaniu życia!
10:2010 minut, 20 sekund– Hançer, uspokój się – konieca wtrącić Beyza, podchodząc bliżej. – Nie ców mi, pokój się uspokoja! – Hançer niemal rzucił się słowami w jej stronę
10:3410 minut, 34 sekundy– Wielki bachor! Mój brat tam umiera! Rozumiesz?! On tam leży sam, a wy wszyscy stoicie tutaj i kierujecie się na mnie, jakbym zadziałał rozsądnie!
10:4810 minut, 48 sekundEmir wtulił się w bok Cihana, przestraszony tonem jej głosu. Derya zakryła usta dłonią
10:5710 minut, 57 sekundSinem cofnęła się o krok, nie uwzględniając, czy dotyczyła, czy też opuściła Hançer przestrzeń
11:0711 minut i 7 sekundTylko Cihan trwał na miejscu, ciemny, skupiony, jakby z chaosu słów wyławiał wyłącznie to, co najważniejsze
11:1811 minut i 18 sekund– Hancer. – znowu zaczął. – Nie! – przerwała mu, odwracając ku niemu mokrą łzy od twarzy
11:2711 minut, 27 sekund– Ty też nic nie kosić. Wszyscy jesteście winni. Gdybyście mnie posłuchali. mogliście choć raz potraktowali mnie poważnie
11:3911 minut, 39 sekundmoże teraz nie prosić o krew jak o ostatni ratunek!.Słowa wypłynęły z niej jak lawa
11:4911 minut, 49 sekundNie były sprawiedliwe, nie były wyważone, ale nikt nie miał prawa wymaganego od członków balansującej nad przepaścią rozpaczy, była rozsądna
12:0112 minut, 1 sekundaHançer drżała na całym ciele, aw jej przodków był już nie tylko panika, lecz coś bezpośredniogo przechodzącego rozbiciu
12:1112 minut, 11 sekund– Ja go wychowałem razem z Losm! – wyszeptała, głos nagle jej się załamał. – Ja wiem, kiedy się boi, kiedy cierpi, kiedy wystąpigo, niż jest
12:2512 minut i 25 sekundOglądałem dziś rano jego oczy. Zobaczam, że się żegnał. A wyóiwiliście, że przesadzam
12:3412 minut i 34 sekundyJej zastosowanie ugięło się nagle, jakby organizm nie wytrzymał ciężaru bundu, który dźwigał
12:4312 minut, 43 sekundyOpuść się na wyłączniki, które działają na zimnych płytach. Z jej wydobył się szloch tak, że rozdzierający, nawet pielęgniarka otrzymana
12:5612 minut, 56 sekund– Cemil. – wyszeptała z rozpaczą. – Nie zostawiaj mnie. Proszę. nie zostawiaj mnie
13:0513 minut, 5 sekundBeyza uklękła obok niej, należy ją objąć ramią.– Hançer, posłuchaj mnie. Teraz najważniejsze jest znalezienie krew, dobrze? Nie możemy tracić czasu
13:2013 minut i 20 sekundJednak Hançer był już poza zasięgiem słów logicznych. Płakała, dusiła się łzami, zakończyła coś jeszcze powiedzieć, ale głosł się w nieczytelny szept
13:3413 minut, 34 sekundyJej twarz pojawia się coraz bardziej krwawiąca, bardziej oddechowa.I następnie Cihan zadziałał
13:4313 minut, 43 sekundyOdwrócił się do Engina, który właśnie nadbiegł z końca korytarza.– Engin – rzucił twardym, nieznoszącym sprzeciwu tonem
13:5513 minut, 55 sekund– natychmiast do banku krwi. Dowiedz się, czego potrzebujesz, co można znaleźć na miejscu, co można znaleźć natychmiast
14:0614 minut, 6 sekundNie trać ani sekundy. – Już idę, panie Cihanie.Engin natychmiast się pojawił, a Cihan ponownie skupił się na Hançer
14:1914 minut, 19 sekundDziewczyna następna klęczała na rozwiązanie, ale jej ciało zaczyna się osuwać coraz bardziej bezwładnie
14:2814 minut, 28 sekund– Hançer – powiedział cicho, kucając przy niej. – możesz na mnie.Nie usunąć. Jej powieki zadrżały, głowa opadła do przodu
14:4114 minut, 41 sekund– Hançer!.W przypadku awarii awaryjnej.Wszystko następuje natychmiast
14:5114 minut, 51 sekundJej ciało przeniesione na bok, leczone przez nią, zanim została uderzona przez głowę o głowę
15:0115 minut, 1 sekundaPrzez moment trzymany w ramionach, oszołomiony tym, jak światło się uruchomiło, jak całkowicie pozbawione mocy, całe obciążenie, które dźwigała w duszy, wyłączyło się z innego źródła energii
15:1615 minut, 16 sekund– O Boże. – szepnęła Sinem.– To ze stresu – powiedziała Beyza szybko, następująca po zastosowaniu krwi, choć i jej głos drżał
15:2815 minut, 28 sekund– Trzeba ją położyć. Natychmiast.Cihan nie przypada. Już został podniesiony Hançer na ręce, z, ale z taką samą częstotliwością, potencjalnie eliminowaną przez coś kruchego i bezcennego
15:4415 minut, 44 sekundyJej głowa opadła na jego ramię, ciemne włosy rozsypały się po jego marynarce, a bezwładna dłoń zsunęła się w dół
15:5415 minut, 54 sekundyNa ten widok nawet Beyza umilkła.Szli szybko do stosowania dla pacjentów. Sinem jest drzwi, Beyza odsuwana od ściany
16:0716 minut i 7 sekundCihan podawał się i położył Hançer na materacu z taką delikatnością, której nikt się nie spodziewał
16:1716 minut, 17 sekundPoprawił swoje włosy, odłączyć je z przodu, upewnić się, że wyłącznik spokojnie.
16:3116 minut, 31 sekund– Silny stres, brak jedzenia, odwodnienie. i do wszystkiego naraz. Idę po lekarza.Wyszła natychmiast od razu, zostawiając w sali Cihana, Sinem i nieprzytomną Hançer
16:4616 minut, 46 sekundSinem przez chwilę bez ruchu, potem nagle przypomniała sobie o małej buteleczce w torebce
16:5516 minut, 55 sekund– Mam wodę kolońską – szybko powiedziała. – Może pomóc.Podeszła do łóżka, odkręciła flakonik i skropiła odrobiną chusteczkę, która przyłożyła Hançer pod nos
17:1017 minut i 10 sekundW pokoju rozszedł się, świeży zapach. Hançer lekko poruszyła głową, ale nie dotyczy oczu
17:2017 minut, 20 sekundCihan przebywał przy łóżku, używany na nią z wyrazem twarzy, który Sinem widziała u niego może raz lub dwa razy w życiu
17:3017 minut i 30 sekundNie było w nim chłodu, nie było dystansu. był tylko potrzebnya troska.– Sinem – powiedział się w końcu cicho, nie odrywając wzroku od Hançer
17:4317 minut, 43 sekundy– Idź na korytarze. Sprawdź, co z krwią. Pomóż Enginowi, jeśli trzeba. Niech nikt nie zwleka ani chwili
17:5417 minut, 54 sekundySinem wystąpiła na niego, potem na Hançer, i że nie chodzi tylko o walkę krwi
18:0318 minut i 3 sekundy– Dobrze – szepnęła. – Zaraz wrócę.Kiedy drzwi się za nią zamknęły, w sali zapadła wstrząs, ciężka cisza
18:1418 minut i 14 sekundCihan siedział na krześle przy ciele i przez chwilę po prostu patrzył na twarz Hançer
18:2218 minut, 22 sekundyBez gniewu, bez pośpiechu, bez maski, zwykle nosił przed światem. Jej rzęsy były mokre od łez, policzki blade, a na czole widniała pionowa zmarszczka, nawet nieprzytomna, która nie mogła się sprawdzić
18:4018 minut i 40 sekundPomyślałem, że wyciągnął rękę i ujął jej dłoń. byłaś chłodna. – Dlaczego wszystko wziąć na siebie? – pytanie bardzo cicho, bardziej siebie niż ją
18:5318 minut, 53 sekundy– Dlaczego zawsze tak walczysz, a? powiedział na głos w świetle dnia
19:1219 minut, 12 sekund– Myślisz, że jesteś sama. Myślisz, że jeśli ty odpuścisz, wszystko się rozsypie. Ale nie jesteś sama, Hançer
19:2419 minut, 24 sekundyDelikatnie pocierał kciukiem wnętrza jej dłoni, uruchamiając ogrzanie lodówki. – Słyszysz mnie? Nie jesteś sama
19:3519 minut, 35 sekundZa drzwiami uzyskano polecenie przyspieszone, krótkie polecenia, dźwięk telefonu
19:4319 minut, 43 sekundySzpital żył własnym rytmem, ale w tej jednej sali czas zwolniony. Cihan nieruchomo, czuwając przy niej jako strażnik, jak człowiek, który nie może wejść na salę operacyjną i ratować Cemila występujących w tym miejscu, przy jego rodzinie, chce być tym, co podtrzyma świat, zanim dziesięć rozpadnie się ostatecznie
20:0920 minut, 9 sekundNie minęło wiele czasu, gdy do sali zajrzał Engin. Nie wyszedł od razu, automatyczny wyłącznik, który przerywa coś ważnego
20:2020 minut, 20 sekundJednak na jego twarz malowała się zła wiadomość. – Panie Cihanie. – zaczął ostrożnie
20:2920 minut, 29 sekundCihan natychmiast wstał. – Co jest?.Wyszli na korytarzach, zamykając za siebie drzwi natychmiast bez głośnika
20:4120 minut, 41 sekundEngin ściszył głos.– Szpital nie ma żadnych zapasów. W banku krwi też jest problem
20:5120 minut, 51 sekundOdpowiednia grupa jest dostępna w zbyt małej ilości. Szukają, ale do urządzenia.Na twarzy Cihana nie drgnął niepożądany, lecz jego spojrzenie stwardniało
21:0521 minut, 5 sekund– Ile im brakuje? – Co najmniej kilku dawców. I to natychmiast.– W porządku – bez natychmiastowej zmiany
21:1621 minut, 16 sekund– Dzwoń do firmy.Engin zmarszczył brwi, jakby przez drugie nie zrozumiałe.– Do firmy?
21:2521 minut, 25 sekund– Przez wszystkich działów. Przez kierowników zmian. Ze względu na ochronę, magazyn, administrację, kierowców
21:3621 minut, 36 sekundDo każdego, kto może zastosować krew albo zna kogoś, kto może. Nie pracuję mnie, czy ktoś jest po pracy, w domu, z rodziną
21:4821 minut, 48 sekundPowiedz im, że chodzi o życie człowieka. Mają przyjechać.– Tak jest.– I nie pytaj, kto chce
21:5821 minut, 58 sekundZbierz wszystkich ochotników. Niech pielęgniarki nadzorują grupę na miejscu. Minuta ma znaczenie
22:0822 minuty, 8 sekundEngin już wyciągał telefon.– Podałem grupę utworzoną?.– Tak. Zanotuj dokładnie, co do stosowania w praktyce
22:1922 minuty, 19 sekundI dzwoń, jeśli nie mamy pewności.Engin od kilku kroków i zaczęło się szybkie polecenie
22:2922 minuty, 29 sekundCihan oceny urywki zdań: „natychmiast”, „szpital”, „pilne”, „krew”, „życie człowieka”
22:3822 minuty, 38 sekundW jego głosie brzmiała energia człowieka, który otrzymał sygnał i nie został wysłany za wiadomość
22:4622 minuty, 46 sekundNa korytarzu prawnym się Derya. – Czy się dzieje? – Pytanie z opublikowanem. – Nie ma treści krwi – umieszczonej krótko Cihan
22:5722 minuty, 57 sekund– Ściągamy ludzi z firmy.Derya zamarła.– Wszyscy przyjadą?.– Przyjadą.Nie było w tym zastosowaniu
23:0723 minuty, 7 sekundbyło konieczne. Twarda, niemal bezwzględna. Cihan nie prosił ludzi o lojalność wobec, gdy przeciwstawiał się o życie
23:1823 minuty, 18 sekundOn, że będziesz lojalny – i ton sam w sobie wystarczający, przez poruszyć całą maszynę
23:2823 minuty, 28 sekundWkrótce z zewnątrz następuje odgłosy samochodów. Wbiegł na korytarze z pytaniem o punkt poboru
23:3923 minuty, 39 sekundinny rozmawiał przez telefon, tłumacz, że jeszcze dwaj pracownicy są w drodze
23:4823 minuty, 48 sekundSzpital, który jeszcze chwilę był tylko przestrzenią czekania, nagle zamienił się w miejsce mobilizacji
23:5823 minuty, 58 sekundPrzybyli ludzie w firmowych koszulach, kurtkach roboczych, swetrach narzuconych w pośpiechu, zaspani, zdyszani, ale gotowi
24:1024 minuty, 10 sekundNikt nie pytał o szczegóły. Wystarczy, że usłyszeli nazwę Cihana i niewielką, że chodzi o coś dołączonego
24:2124 minuty, 21 sekundJedna z pielęgniarek zaprowadzała ich w stronę punktu poboru. Engin koordynował wszystko z wydawanego na twarz, leczonego automatycznie
24:3324 minuty, 33 sekundyErtuğrul pomagał ustawić ludzi, Derya roznosiła formularze, Sinem podawała wodę tym, którzy przyjechali w pośpiechu
24:4424 minuty, 44 sekundyW samym środku tego chaosu Cihan na moment przymknął oczy. Nie na długo. Na tyle, poprzez zastosowanie koncentracji
24:5524 minuty, 55 sekundPrzez nie zastosowanie o tym, że za tymi drzwiami zamkniętymi o życiu Cemila. By nie zastosować o Hançer leżącej bezwładnie w sąsiedniej sali
25:0725 minut, 7 sekundA jednak wystąpił o nią przez cały czas.Kiedy wrócił do pokoju, Beyza i Sinem trwały już przy łóżku
25:1625 minut, 16 sekundHançer zaczynała odzyskiwać przytomność. Jej powieki drżały, oddech był, a klawisze poruszyły się niepewnie po prześcieradle, szukając punktu oparcia
25:3025 minut, 30 sekund– Hancer? – następuje wystąpienie Beyza. – Słyszysz mnie?.Dziewczyna występujea powoli, jak ktoś wynurzający się z strumienia wody,
25:4425 minut, 44 sekundyPrzez moment nieodebrany przez sufit, następnie zostanie przeniesiony na twarz nad sobą
25:5325 minut, 53 sekundyNajpierw Sinem, potem Beyza. I nagle pamięć kontynuowana. – Cemil. – wyszeptała ochryple, rozkładana się
26:0526 minut, 5 sekund– Jest tam Cemilem? Czy coś się stało? Gdzie na żart? Czy.– Spokojnie – przerwała jej Beyza, delikatnie dociskając ją do poduszek
26:1726 minut, 17 sekund– Wszystko poszło w dobrym kierunku. Słyszysz? Krew została znaleziona.Hançer zamrugała, jakby bała się uwierzyć
26:2826 minut, 28 sekund– Znaleziona?. Jak?.Beyza use się łatwo, pierwszy raz od wielu godzin z dodatkową pomocą
26:3926 minut, 39 sekund– To zasługa Cihana. Skotaktował się z firmą. Poprosił pracowników o pomoc i przyjechali
26:4926 minut, 49 sekundWielu z nich. Szpital już pobiera krew od dostępnych dawców.Na twarz Hançer pojawiło się coś, co przypominało ulgę tak wielką, że aż bolesną
27:0327 minut, 3 sekundyJej dolna warga zadrżała, oczy ponownie zaszkliły się łzami, lecz tym razem nie były to łzy rozpaczy
27:1327 minut, 13 sekund– Naprawdę? – pytanie ledwie słyszalnie. – Przyjechali?. – Tak – egzamina Sinem cicho
27:2227 minut, 22 sekundy– Wszyscy, którzy mogli. Cały korytarz jest pełen ludzi.Hançer opadł z powrotem na drugi
27:3227 minut, 32 sekundyZamknęła oczy z jej piersi, które wyrwały się długie, drżące oddechy, tylko teraz udostępnione przez własne urządzenie mobilne
27:4427 minut, 44 sekundy– Dzięki Bogu. – szepnęła. – Dzięki Bogu.Beyza jest kołdrę. – Teraz musisz odpocząć
27:5427 minut, 54 sekundyNaprawdę. Już to dla jednego dnia.Hançer nie zawiera, bo drzwi sali się cicho
28:0528 minut, 5 sekundWyszedł Cihan.Zatrzymał się na chwilę w progu, jakby mógł nastąpić, że został odebrany świadomość
28:1628 minut, 16 sekundJego spojrzenie od natychmiastnalazło jej twarz. Coś w nim zmiękło. To tylko chwila, ale Beyza to elitarne
28:2828 minut, 28 sekundWymienione krótkie spojrzenie z Sinem, po czym oba bez słowa poruszone ku konsekwencje.– Zostawmy ich – mruknęła Beyza półgłosem
28:4028 minut, 40 sekundDrzwi zamknęły się za nimi, aw pokoju został tylko ta osobliwa cisza, która nie była niezręczna, lecz gęsta od skutków niewypowiedzianych na głos
28:5328 minut, 53 sekundyCihan podszedł do łóżka i usiadł na krześle obok. Przez moment żadnego z nich nie występuje
29:0229 minut, 2 sekundyHançer przewidywała na niego tak, jakby widziała go naprawdę po raz pierwszy – nie jako człowieka silnego, pewnego siebie, zawsze wysłanego rozkazy, lecz jako ktoś, kto właśnie stanął między nią a przepaścią
29:1929 minut, 19 sekund– Do prawdy? – pytanie w końcu cicho. – Pracownicy naprawdę przyjechali dla Cemila?
29:2729 minut, 27 sekund– Tak. – Wszyscy dlatego, że ich prosiłeś?. – Nie wszyscy. Tylko ci, którzy mogli i pomóc
29:3829 minut, 38 sekundHançer pokręciła głową powoli, jakby nie umiała objąć wielkości tego gestu. – Nie wiem, co powiedzieć
29:4829 minut, 48 sekund– Nic nie trzeba cówić.Oczy napełniły jej się łzami po raz kolejny, ale tym razem spojrzenie powinno działać spokojniejsze
29:5929 minut, 59 sekund– muszę – wyszeptała. – muszę ci podziękować. Gdyby nie firma. Gdybyś tego nie zrobił, zrobiłeś to
30:0930 minut, 9 sekundnie wiem, co by było.Cihan od razu się pojawił, jakby chciał przerwać falę wdzięczności, zanim ta pojawiła się zbyt wielka
30:2030 minut, 20 sekund– Zrobiłem to, co było potrzebne. – Nie. – Hançer pokręciła głową zdecydowanie. – Nie każdy by tyle
30:3130 minut, 31 sekundNie każdy został poruszony przez tylu ludzi. Nie każdy byłby przy mnie, kiedy. – urwała, zawstydzona samodzielnie
30:4230 minut, 42 sekundy– Kiedy się rozsypałem.Cihan patrzył na nią. – Miałeś do tego prawa. – A jednak nie odszedłeś
30:5230 minut, 52 sekundyNa te słowa nie zapomnij od razu. W jego postaci pojawia się coś poważnego, szkodliwego
31:0131 minut, 1 sekunda– Nie wyprowadzone.Te cztery słowa zabrzmiały ciszej, niż spowodowało, ale wystąpienie w sobie siły, która spowodowała, że ​​​​Hançer zamilkła
31:1431 minut, 14 sekundPrzez chwilę słyszeli tylko dźwięki, które działają: przesuwany wózek, czyjeś kroki, cichy sygnał aparatury z sąsiedniej sali
31:2531 minut, 25 sekund– Cihan. – powiedział w końcu. – Jestem ci dozgonnie wdzięczny. Naprawdę. Nie wiem, jak możnam się odwdzięczyć
31:3731 minut, 37 sekundW jego następstwie pojawia się cień, co jest skutkiem ubocznym uśmiechu
31:4631 minut, 46 sekundDo nie handlu. To nie dług.– Ale ja.– Hançer – przerwanie jej stosowania, leczenie podstawowe
31:5531 minut, 55 sekund– Teraz nie myślę o tym. Myśl tylko o Cemilu. I o sobie.Zamilkła, bo jego ton nie pozwolił na sprzeciwu, a jednocześnie był dostępny, który nie był dostępny
32:1032 minuty, 10 sekundCihan jest dostępny na stoliku przy łóżku, a następnie ponownie na niej. – Każę wziąć ci zupę
32:1932 minuty, 19 sekund– Nie dam rady nic zjeść. – Dasz radę. – Rzeczywiście nie mogę. – Nie pytam cię o zdanie – powiedział spokojnie, a jednak w jego głosie było tyle troski, że nie zabrzmiało to jak rozkaz, lecz jak klucze nadzoru
32:3732 minuty, 37 sekund– Musisz coś zjeść i stanąć na nogach. Dwa brat będzie cię dotykać, kiedy wyjdzie z operacji
32:4732 minuty, 47 sekundNie pomożesz mu, jeśli sama się zawalisz.Hançer patrzyła na niego długo. W jej następstwie pojawia się cień uśmiechu, bardzo słabego, zmęczonego, ale niezwykłego
33:0133 minuty, 1 sekunda– Jesteś niemożliwy. – Wiem. – Zawsze musisz ustawić na swoim? – Kiedy chodzi o ciebie i twoje zdrowie? Tak
33:1233 minuty, 12 sekundTe słowa zawisły pomiędzy nimi. Hançer czuća, jak uderzenie w serce, mimo skrajnego wyczerpania
33:2233 minuty, 22 sekundyBo nie oparł się tylko o zupę. Nie oparł się tylko o, że dał jej odpoczynek. Chodziło o sposób, jaki na nią patrzył, jakby jej bom zastanawiał się bardziej, niż powinien
33:3733 minuty, 37 sekund– Dlaczego? – wyrwało jej się nagle.Cihan zmarszczył lekko brwi. – Co dlaczego?. – Dlaczego tak bardzo ci zależy?
33:4833 minuty, 48 sekundPytanie było ciche, lecz bezbronne. Przez moment nastąpi, że czas ponownie pojawi się w miejscu
33:5833 minuty, 58 sekundCihan dostępny na jej dłoni leżącej na kołdrze. Po chwili wyciągnięty sam i jął powoli, bezpiecznie, tak jak wcześniej, gdy była nieprzytomna
34:1134 minuty, 11 sekundJego miejsce zamknęło się na jej dłoni z opóźnioną, ale bez wahania. – Nie wszystko musi nastąpić od razu – powiedział po ostatniej chwili
34:2334 minuty, 23 sekundyHançer nie odsuwany ręką. Wręcz ręczne – jej miejsce drgnęły i delikatne zacisnęły się na jego dłoni
34:3334 minuty, 33 sekundyTo był odruch, cichy, niemal niezauważalny, a jednak dla niego znaczył więcej, niż dotyczył całości
34:4434 minuty, 44 sekundy– Cemil przeżyje? – rozwiązanie nagle, prawie szeptem, jak dziecko bojące się odpowiedzi
34:5334 minuty, 53 sekundyCihan oddechu. Nie chciał kłamać. Nie trzeba też odbierać jej. – Lekarze robią wszystko, co mogą
35:0435 minut, 4 sekundyTeraz mam do, czego potrzebowaliśmy. To znaczyło bardzo wiele.– Ale nie wszystko.– Nie wszystko – zastosowanie cicho
35:1535 minut, 15 sekund– Jednak nie jesteśmy już bezsilni.Hançer udostępnił. Jedna łza spływ po jej policzku
35:2535 minut, 25 sekundCihan uniesione drugie ramię i bez słowa gwiazda ją opuszką palca. Gest był tak naturalny, że połączenie jego intymności następuje później
35:3835 minut, 38 sekundOna zadrżała. On cofnął się tylko dłonią, ale nie tej, którą trzymał jej broń
35:4835 minut, 48 sekund– Boję się – wyznała w końcu. – Tak bardzo się boję, że jeśli coś mu się stanie. nie wybaczę sobie, że nie potrafię go ochronić
36:0036 minut– To nie od ciebie zależy wszystko na świecie. – A jeśli właśnie zależy? – Pytanie z rozpaczą
36:0936 minut, 9 sekund– Jeśli jedyne, co należy powtórzyć, aby przejść, aby nie odpowiedzieć na pytanie? Gdybym był krzyczeć, uderzając bardziej, dalej, stąd siła?
36:2336 minut, 23 sekundy– Hançer. – Bo ja naprawdę prawdziwy to Reg. Mogłam stanąć przed tymi drzwiami i nie muszę iść do domu
36:3436 minut, 34 sekundy– A potem? – zacząć spokojnie. – Patrzyłabyś, jak gaśnie bez innych szans? Bez prób ratunku? Czy to dla ciebie łatwiejsze?
36:4636 minut, 46 sekundNie podlega. To było pytanie, którego nienawidziła dlatego, że było prawdziwe
36:5536 minut, 55 sekund– Ty go nie zawiodłaś – powiedział Cihan ciszej. – Walczysz o nim od początku. Jesteś tutaj
37:0537 minut, 5 sekundTrwasz. Rozsypujesz się, ale nadal jesteś. To nie jest zawód. To jest miłość.Te słowa dotknęły jej głębiej, niż poza nią
37:1837 minut, 18 sekundHançer wylota, bo wraca do jej oczu. Nie krzyczała przy nim kolejny raz, lecz dziś wszystkie granice, dawno już się zatarły
37:3137 minut, 31 sekund– Nikt mi tego wcześniej nie powiedział – wyszeptała. – Widocznie nikt nie zauważył
37:4037 minut, 40 sekundCihan powiedział spokojnie, ale Hançer usłyszała w tych słowach coś więcej. Nie była to grzeczność
37:5037 minut, 50 sekundTo było wyznanie zakamuflowane za prostym oznaczenie.Ich spojrzenie spotkało się. Poza nimi nie istnieje już nic – ani szpital, ani strach, ani korytarze wypełnione ludźmi, ani nawet czas
38:0638 minut, 6 sekundTylko ciepłe dłonie, które są zewnętrzne z jednego człowieka na drugim. Tylko milczenie, które potrafi powiedzieć więcej niż wielkie deklaracje
38:1938 minut, 19 sekundW końcu Cihan odchrząknął lekko, jakby sam przerwał dziesięć chwil, zanim stał się zbyt prawdziwy
38:2938 minut, 29 sekund– Zaraz wrócę – powiedział. – Dopilnuję, aby przytrzymać ci coś ciepłego.Hançer skinęła głową, ale nie wypuściła jego dłoni od razu
38:4238 minut, 42 sekundydostęp do sekundzie, może dwóc, ich miejsce rozplotły się powoli, niechętnie, gdzieś woleli dostęp do dziesięciu kontaktów
38:5438 minut, 54 sekundyCihan wstał, lecz zanim zostanie wycofany do drzwiom, zostanie uwolniony na nią jeszcze raz. – I wszelkie protesty – dodatkowe
39:0539 minut, 5 sekund– Zupa zostanie zjedzona.Mimo wykonania Hançer stosowania się nieco wyraźniej. – Tak jest
39:1439 minut, 14 sekund– Dobrze.Ruszył ku drugie, ale przy pozostałości się jeszcze na moment. – Hançer
39:2339 minut, 23 sekundy– Tak? – On walczy. Ty też walczysz. Jeszcze nie wolno ci się wyodrębnić.Po tych słowach wyszedł, zostawiając klucz w pomieszczeniu, ale po raz pierwszy od wielu godzin nie czuła się naprawdę samotna
39:3939 minut, 39 sekundLeżała nieruchomo, wpatrzona w drzwi, zaginęła. W jej sercu mieszkał strach o Cemila, ogromny i palący, lecz obok niego pojawiło się coś jeszcze – ciche, kruche światło ulgi
39:5639 minut, 56 sekundNie tylko dlatego, że krew została znaleziona. Nie tylko dlatego, że operacja może przetrwać dalej
40:0640 minut, 6 sekunddlatego, że w chwili najgorszego załamania kogoś, kto ją podtrzymał.Na korytarzach nadal trwał szpitalny chaos, ludzie biegali, pytaniali, czekali, modlili się po zastosowaniu
40:2140 minut, 21 sekundA jednak gdzieś pomiędzy pakietami, paniką i walką o życie zrodziło się coś, czegokolwiek z nich nie można jeszcze uzyskać
40:3240 minut, 32 sekundyCoś, co nie jest specyficzne dla słów. Coś, co zadziała w chwili omdlenia, w dotyku chłodnej dłoni, w rozkazie, by zjeść zupę, w zdaniu: nie jesteś sama
40:4740 minut, 47 sekundI może właśnie dlatego, kiedy Hançer zamknął oczy, jej oddech po raz pierwszy od całego dnia stał się spokojniejszy
40:5840 minut, 58 sekundBo za drzwiami sali operacyjnej trwałego walki o Cemila, ale tutaj, w tej samej szpitalnej sali, narodziła się inna siła – siła, która nie obiecywała cudu, lecząca
41:1341 minut, 13 sekundA możliwe, że konieczne było skorzystanie z człowieka

Related Posts

Jesper Parnevik på sjukhus! Överöses av stöd efter beskedet: ”Kan rädda liv”

För ett tag sedan opererades både Jesper och Mia Parnevik. Nu berättar Jesper på sin Instagram att han är tillbaka på sjukhuset – den här gången av…

Prinsessan Sofias oväntade relation till programledaren

Sommaren närmar sig och med den också kronprinsessan Victorias födelsedagsfirande på Solliden. Festligheterna kommer att innebära ett kärt återseende för prinsessan Sofia. Då träffade Mello-profilen prinsessan Sofia…

Så blir det för Måns Zelmerlöw nu 

Emelie Nilssons galna utseendeförvandling: ”Någon form av kris” Måns Zelmerlöw, 39, har hållit en låg profil under året efter att det i våras blev känt att han…

Nya hotet mot svensk framgång i Eurovision song contest 2026

Island, Nederländerna, Irland, Spanien och Slovenien har lämnat tävlingen i protest mot att Israel deltar. Enligt vår granskning har de fem i snitt gett Sverige 9,7 poäng…

Musikern Bengt Berger är död

Soпeп Simoп J Berger skriver till TT att haп avled på fredageп ”omgiveп av siп stora familj och myckeп kärlek”. Beпgt Berger var slagverkare och käпd som eп av deп…

STORBRÅK på Robinson-ön! llskan mot produktionen efter händelsen

Konflikterna mellan Halil Bas och Aza Altonchi eskalerade i veckans Robinson-avsnitt. Nu berättar Halil hur han kämpade för att hålla sig lugn – och riktar skarp kritik…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *