
Tak mi przykro. Nie wiem, jak to się tutaj znalazło. Naprawdę nie wiem, co powiedzieć. Przepraszam. Bardzo teraz cierpisz. Przeze mnie. Ale nie mogłam ukrywać prawdy. Musisz poznać prawdę, nawet jeśli jest bolesna. Wynoś się. Zostaw mnie w spokoju.
Hancer, wszystko w porządku? Nie, nie jest w porządku. Myślę, że zrobiliśmy coś bardzo złego, Engin. Dlaczego tak mówisz? Powiedz mi. Przed chwilą była tu Beyza. Wyglądała, jakby była w szaale. Zaproponowała Cihanowi układ. Jaki układ? Podda się testom. Jeśli okaże się, że dziecko jest jej, weźmie rozwód. Otrzyma opiekę nad dzieckiem. Nigdy więcej nie pokaże dziecka Cihanowi. Próbuje nim manipulować. Myśli, że jeśli zapędzi Cihana w kozi róg, poddamy się. Nie mogę na to pozwolić. Porozmawiam z Cihanem. Nie, Engin! Czekaj. Nie idź. Mamy inne rzeczy na głowie. Cihan nie czuje się dobrze. Jest zdruzgotany. Poprosił mnie, bym wyszła z pokoju. Pozwól mu pobyć chwilę samemu.
Engin, a co jeśli Beyza mówi prawdę, a my się mylimy? O czym ty mówisz, Hancer? Czy to możliwe? Uwierzyłaś w to, co powiedziała Beyza? Mówiła bardzo pewnie. Jeśli dziecko jest Cihana, tak jak ona twierdzi… nie pozbędziemy się tego poczucia winy do końca życia. To będzie również kłamstwem, że Beyza zabiła Yasemin. To będzie nas prześladować do końca naszych dni. Żadne z nas nie udźwignie tego ciężaru. Myślałem o tym. Myślisz, że ja nie? Myślałem o tym, co powiedziałaś, setki razy, ale zawsze dochodzę do tego samego wniosku. Jedynym rozwiązaniem jest poddanie się temu testowi. Nie ma od tego ucieczki. Zarówno Cihan, jak i my, musimy podjąć ryzyko.
Co się stało? Kupili to? Jeszcze nie, ale myślę, że tak zrobią. Dobrze. Powinnaś była widzieć Cihana, kiedy zobaczył kontrakt. Kiedy mówiłam pewnym głosem, tamta dziewczyna była w szoku. Prawie umarła z wyrzutów sumienia. Nie obchodzi mnie, co zrobiła ta dziewczyna z rynsztoka. Liczy się to, czy Cihan w to uwierzy, czy nie. Cihan, którego znam, nie zwleka z reakcjami. Wyrzuciłby mnie stamtąd, gdyby nie był choć trochę podejrzliwy. Przywiązał się do tego dziecka. Jego sumienie nie da mu spokoju. Twój ojciec wie, co robi. Przygotowałem ten układ, ponieważ bardzo dobrze znam Cihana. Jego sumienie będzie jego katem. Właśnie wtedy, gdy myślałam, że dotarliśmy do końca drogi, znów znalazłeś wyjście. Ale nie należy lekceważyć twojej gry aktorskiej godnej Oscara. Jeśli wyjdziemy z tego cało, zjedzmy miłą kolację celebrującą sukces. Zasłużyliśmy na to. Zróbmy to.